zapalenie4Wakacje to czas, w którym często korzystamy z kąpieli i zabaw w wodzie.

Właśnie wtedy bardzo ważne jest prawidłowe i dokładne osuszanie uszu, jednak jest to ignorowane przez spora ilość osób. W takiej sytuacji powstają sprzyjające warunki do rozwoju drobnoustrojów w kanałach słuchowych, dochodzi przez to do bolesnego zapalenia ucha zewnętrznego. Zaczyna się od niewinnego swędzenia występującego okresowo, potem przechodzi to w stan ciągły i pojawia się ból. Szczególnie, gdy próbujemy się drapać wacikiem. Ucho nasze składa się z małżowiny usznej i kanału słuchowego zewnętrznego. Na całej długości przewód słuchowy jest pokryty skórą z licznymi gruczołami łojowymi. To właśnie one odpowiedzialne są za produkcję woskowiny. Jest to wydzielina odgrywająca ważną rolę w oczyszczaniu i nawilżaniu kanału słuchowego. Chroni on go także przez niektórymi bakteriami i grzybami. Tak jak w innych miejscach na naszym ciele, tak i tu naskórek ulega ciągłemu złuszczaniu. Ale nie jest on stad usuwany samoistnie ze względu na zamkniętą przestrzeń. Musimy usuwać go mechanicznie, jeśli tego nie zrobimy to złuszczony skorek zlepi się z woskowiną i utworzy czop. Dlatego właśnie ważna jest higiena uszu i ich częste mycie. Po myciu trzeba uważać by w uszach nie została wilgoć. Potrafi ona zaburzyć równowagę skóry i sprzyja rozwojowi drobnoustrojów. Unikać przy tym należy drażnienia wnętrza kanału.